24. I'm waking up, I feel it in my bones // Session

Witam wszystkich! W końcu czuję, że są wakacje haha, mówię oczywiście o wysokiej temperaturze, o, teraz słyszę mój długo wyczekiwany deszcz! W końcu - mam nadzieję, że troszkę się ochłodzi, bo nie chcę całych wakacji przesiedzieć w domu :) Powracając do bloga... Chciałabym wszystkich was przeprosić za utrudnienia w komentowaniu.. Nawet nie wiedziałam, że był tak ogromny problem z tym! ;___; Dziękuje Noreen, że zwróciła mi na to uwagę :* Jeżeli występuje jeszcze jakiś błąd to proszę informujcie mnie o wszelkich trudnościach :) Na dzisiaj sesja mojej kochanej simki :D Powiem wam szczerze, że nie planowałam rodzinkować się tutaj.. w ogóle podjęłam decyzję, że nie będę się tutaj na blogu ani trochę rodzinkować, bo bo bo, nudne to xD Monotonne, a tak powstawiam najważniejsze i najciekawsze zdjęcia na tumblrze, bo co jak co, ale porobiłam trochę fotek tej rodzinki, hah zupełnie szalona mi ona wyszła i to wszystko przez przypadek, zdarzyła się u nich mała wpadka przedmałżeńska... z bobaskiem... no cóż ale tym nietypowym razem niechcący kosmici porwali mi narzeczonego... aaale wszystko w swoim czasie i nie tu a na tumblrze :)


https://www.dropbox.com/s/it4gl9kn0i4e466/1%23session%20by%20desimetto.rar?dl=1
[kliknij na obrazek powyżej, aby pobrać sesję]

7 komentarzy:

  1. A ja właśnie chcę słońce!! Świetna sesja, zawsze chciałam zrobić taką "inną simkę".

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem poza domem, a pogoda akurat niezbyt, więc też chciałbym słońce! Sesję widziałem częściowo na tumblrze, fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna sesja, inspirujesz mnie <3 Dobrze, że już można komentować normalnie, tylko szkoda, że tamte komentarze się usunęły :(

    OdpowiedzUsuń
  4. sesyjka świetna, widziałam na tumblrze :D u mnie w końcu od ostatnich dwóch dni pada i zero słońca, zawsze narzekałam na taką pogodę, ale po tej fali upałów jest ona błogosławieństwem
    buzi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie podoba mi się ta simka! A sesję widziałam - super. ^^
    U mnie na szczęście cieplutko. Duchota minęła, a ja się cieszę, bo przynajmniej można wyjść ze znajomymi c:
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że ustawiłaś normalne komentarze, pamiętam, że z tamtymi też miałam raz problem. D:
    No, świetna sesja! ^^ Ładne zdjęcia robisz.
    PS. Co do Twojego pytania o meble u mnie, to odpowiedziałam już na swoim blogu. Tak piszę, bo nie wiem, czy widziałaś. ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna sesja :D
    U mnie grad (we Włoszech jestem xD)
    Pobieram i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń