44. Się wie // Rodzina Forest [ts2]

https://media.giphy.com/media/npCTGlstw9gFW/giphy.gif
Cześć i czołem! Witam was po jakże długiej i stresującej rozłące. Nie nie żaden wyjazd żaden odpoczynek. Dostałam się na studia medyczne w samej stolicy. Strasznie się cieszę. Studia są. Papiery zawiezione. Mieszkanie załatwione. Współlokatorki znalazły się. Wszystko. Jest. Sama w szoku - jestem! Także wszystko odhaczone! :D
Kocia ferajna? Nie wiem czemu, przypomniała mi się i teraz nucę czołówkę :D Oczywiście bajka dzieciństwa :D Boomerang te sprawy.
Apropos studiów. Ktoś może z Warszawy? Ktoś może studiuje? Ktoś może zainteresowany takim kierunkiem czy innym związanym z biologią czy z samym człowiekiem? Piszcie kochani, nie chce zostać sama :C
Co nowego w simsach? Przygotował ogromną notkę ponad 140 zdjęć z samej gry. Powiedzmy, że tak wyrażę moją radość z mojego życia prywatnego :D Sam Marden poszedł na studia - nie sam :D Dlatego cała notka poświęcona jemu :D
Mogę zdradzić, że właśnie buduję nowy dom dla Forestów! Nie wiem tylko czy już wprowadzać rodzinkę czy może dać domek do pobrania co o tym sądzicie? Nie uważam, że to jakiś wybujały domek och i ach tak jak tworzy nasza kochana Susie w trójce, ale powiem wam, że pierwszy raz wzorowałam się na zdjęciach domów z internetu i pomysł jaki miałam - zrealizowałam :D Domek w lesie ze względu na czyjeś zainteresowanie naturą (nie mówię tu o Mardenie!:D).
Mówiąc o studiach znowu po raz kolejny i tak dalej do tego wracając (ciągle jestem w jak najlepszych emocjach podekscytowana nie do opisania) nie wiem jak będzie z pisaniem i z simsami. Nie wiem czy chcecie jakieś relacje z mojej przygody życia na WUM i zdjęcia (ach oszczędzę wam obrzydliwych widoków bo wiem, że to nie na nerwy każdego)? Jeżeli nie to po prostu przemilczcie XD 



RODZINA FOREST [ts2]
(poprzednia część tej rodziny *klik*)

Biedny Dingo znowu go Mucha wycackała :C


Trochę dzieciaków się zebrało bo... 


..urodziny Mardena! Jak się Cohesia podekscytowała ^^


Jak za dawnych czasów... dzieciństwa - bawią się lepiej od dzieciaków xd






Dorosły artysta ^^




Zabawy z dużą już Ruby :D


A ten znowu tylko o niej...


"Jeszcze wrócisz do mnie..."


Idziemy na studia! Marden, Ruby i ta oto Melodia Blaszka (nie pytajcie dlaczego wzięłam jeszcze ją.. będzie fajnie :D)

Joooł trzy na jednego - banda łysego!


"Jam będę studiował sztukę!"


"Ja tam biologię" (w końcu zainteresowanie naturą ^^)


Tak też zmieniłam panią Blaszkę, która studiowała chyba coś z nauką.. kurczę zapomniałam ;___;


"Ten gość jest super"


Bardzo pilna studentka :D (może też taka będę XD)


Marden&Ruby podejście drugie


Nie było miejsca przy jej stoliku.... Takie tam wspólne picie kawy


Z drinkiem też nie wyszło xD


Napije się sam. Taka oto randka..


Dobrze, że chociaż ona dobrze się bawiła XD


Biedny Marden.. i te dylematy życiowe.. Kiedy się uczysz - źle bo nie pracujesz.. Kiedy pracujesz - źle bo się nie uczysz... Ciężkie życie..


Miała większe szczęście, żeby dodzwonić się do rodziców ale jakoś nie promienieje z radości XD


Melodia poznaje nowe osoby, żeby nie było, że jest osamotnioną kujonką..


"Nie będę się z tobą lesbijkować."


Ta się za to świetnie dogaduje :D


"To książki mają litery?! A gdzie rysunki?!"


Dzikie pląsy pod prysznicem 2mx2m


"Spoko dziewczyny tylko wezmę prysznic i tańczymy dalej!"


Kiedyś trzeba było napisać tą pracę semestralną..


Od tego momentu zaczyna się najprawdziwsze życie studenckie gdzie najciekawsze momenty czyhają w stołówce!


Podryw numer 3 - będę paziem


"SO TY GADASZ!?"


"Ten Marden całkiem fajny, przystojny, utalentowany i w dodatku łoś sprzątający"


"Jam model"
Powiedzcie mi jak to się dzieje i czemu pojawiają się nagle z niczego takie interakcje, żeby sobie ćwiczył?


"ZGNIJESZ W PIERDLU SUKO"


Chyba ktoś oblał semestr...


ZALICZONE.. semestr znaczy się ^^


Ruby w szoku, że zdała na podstawie książek bez ilustracji


"Zawszejestemgłodnykiedygośćodrobieniapapuidziedodomunaczterygodziny"


"ROBALE! ZNISZCZĘ WAS!"


"Dobra jednak nie"


Ta sobie dopiero poradziła pani biolog :D Owszem potem była chora




Nie wiem co z jej twarzą..


Tu już lepiej :D <close the nature>


"Niby idę na tą siłownie... ale czy ja się ogoliłam?"


"ŁOMATUCHNO GOŁA!"


"Spoko to ja też" (y)


"Jakby Ci tu wytłumaczyć moją egzystencję w akademiku..."


"A masz klopsem!"


Hyhyhy XD
"Ale nie gniewaj okejka? ;_;"


I ta ciemniejsza strona mocy... dobrze, że dzisiaj padło na tę jaśniejszą... ale jego koszulka świadczy o jego dwoistej naturze.. lepiej go unikać..


Czyli tak jak pisałam w komentarzu pod czyimś postem (przepraszam, że nie pamiętam :'() grabimy liście bo mnie denerwują XD


#akademik_lajf


Za duże kopyta do gry wybacz


"AJ DONT KE - AJM IN FAJER"


"Wierzysz może w duchy?" ~duch


Krowa do niego zarywała.. a taka sztuka w tle..


"Słyszałaś może, że efektywność nauki spada przy nauce z samego tekstu?" 1#Znowu duch 2#Problemy XXI wieku - brak obrazków


FAJT FAJT FAJT!


"A kiedy koniec tych studiów?"


"Ciekawe czy te mikrofale zdołają przekazać wystarczającą ilość energii aby podgrzać moją zupkę chińską" - tak sobie myślę, że chyba studiowała matematykę


I ten sposób zdobywania punktów sprzątania w bardzo ergonomiczny sposób


Znowu ona...


Melodia odkryła swoje hobby - sport, ale że to dopiero początki..


"Złaź mi z drogi egazmin mam!"
Nie rozumiem tego, skoro ma egzamin nie może wcześniej wyjść? Nie pojawia się taka opcja, tylko od raz sama pokazuje się interakcja a te biedne simy i tak biegną :C


Podryw numer 4 chyba


Oho coś się dzieje ^^


DOBRY WROTEK NA OBCASIE NIE JEST ZŁY.


Zrobiła jakąś figurę i cieszy się, że się nie wywaliła - TO TEŻ JEST SUKCES!


Piruęę




Ta interakcja z łapkami jest cudowna! <3


Słodziak :D Piękna Ruby tutaj *-*


Marden nie mógł oczywiście porzucić malowania więc malował wszystko to co działo się wokół niego - ten profesor przychodził codziennie i nękał go (pedofil?)


Zbyt dużo natury pszczółkowej


EEEE...?


Mortimer co tu robisz? Wbił tak jakbym go podglądała teleskopem w dzień... szkoda, że wgl z tego nie korzystała ALE DOBRZE MORTIMER DRZYJ MORDĘ TAK TRZEBA NIECH SIĘ SZCZENIĘ NIE PYRGA JAK GÓWNO W PRZERĘBLU I ZNA SWOJE MIEJSCE! #gównoburza


"A tam zbiere se te owadki ze śniegu"


"Leć tempa szczało, LEĆ!"


"MatkojedynajająobgadujęatatuchybasięskapnęłasądzącpominiedobraplanBzakryjępamiętnik"


Od tego momentu toczyła się poważna wojna w niejakim Wojtkiem Wojakiem pseudonim LAMA


Marden zaczął pisać powieści i też miał niezły hajsik z tego ^^




DU JU ŁONA BILD E SNOŁMEEEEEEEN


Nareszcie karta do parku juhu! Oczywiście profesor jak zwykle przyszedł nękać Marden XD


Widać jest samowystarczalna - nie potrzebuje nikogo do zabawy w śniegu :D


I te prace... oczy jej wychodzą z oczodołów XD


Dzięki Melodii odwiedziliśmy również siłownię tą taką lepsiejszą gdzie trzeba mieć kartę :D Melodia w żywiole <3


Marden zachował spokój z godzinnym przemyśleniem czy owa piłka jest wystarczająco okrągła by mogła zostać użyta do jakże poważnej gry na jakże wielkim polu golfowym


Lekki przyps ale dziewczyny wiedzo jak załatwia się takie sprawy na dzielni - dresiara będzie tylko jedna


Ma taką laskę przed sobą a on serduszkuję...


..do jakiejś starszej pani, która wygrała swój dres


"Dobra ty też mi się podobasz - słodko śpisz"

Kiedy ktoś zrobi jedzenie na mieście nagle wszyscy głodni..

Zgranie lvl up

A teraz konkretne spotkanie z konkretną osobą (podryw numer 5) oczywiście w parku wyjątkowiejszym bo wstęp dzięki karce Ruby :D

Tak wiem dziwnie to wygląda ale skoro jej dobrze :D


Nóżki w serduszkach.. a i tak tylko tulanie xd

Marden wziął się w końcu i nie zostawił tej znajomości tylko na poziomie tulania :D

Uff chyba oboje zadowoleni ^^

Najpierw lesbijka... teraz gej...

Malowanie czarnoksiężnika z jaśniejszej strony mocy przy napastowaniu przez niejaką LAMĘ

ŁANA HELP MI? Matko dziewczyno uciekaj... on jest zły, to że teraz jest po tej dobrej stronie nie znaczy, że w nocy tego nie zmieni LOOK AT HIS SHIRT!

A teraz przygody Mardena z lepieniem tac/garnków i innych glinowatych w jakimś tam oczywiście klubie czy jak to się tam zwie :D

"Cudowne! Ta asymetria i dopełnienie nie wiadomo czego!"

"Ups, jak zobaczą co mi wyszło to wygonią mnie stąd..."

Kompletna załamka..

Tu już szło jej o wiele lepiej :D

"Hej lalunia kupię ci piękne szpilki, wy dziewki z miasta chyba na to lecicie? Bo twoje gniazdo na głowie niesamowicie mnie podnieca"

FAJT! Ta simka i jej siostra bliźniaczka to już u mnie w grze ponad rok studiują :D

"NIE POLECIAŁA NA SZPILKI...WHY?!"

"Zapraszamy w końcu zrobiliśmy dla całego miasta papu"

Z cyklu 'maluję co mnie otacza' ale całkiem mi się podobają te jego obrazy - szkoda, że je sprzedawałam :C

"Ach oklasnę sobie własne dzieło"

Fajny sprzęcik może kiedyś Marden sobie sprawi takie cusidełko ^^

Omnomnomnomnomnom

"MAM POMYSŁ!"
W końcu miejsce dla małych dzieci XD

"You see me? I WANNA EAT"

Portret mojej Cedric - dawno nią nie grałam ;-;

Kiedy kumple stwierdzą, że jesteś zbyt groźny dla wszechświata i wyganiają cię z pokoju...

Po odkryciu z Mardenem piękna świata Melodia postanowiła pobawić się kwiatkami C:

Oj lekko przesadziła z tym kwiatkowaniem

"I SEE YOU" (nie wiem jak on wykręcił tę głowę...)

"Mam taką zasadę, że w nocy maluje noc"

Zabrać gdzieś Melodie... i ta pogarda barmana

Poszliśmy do klubu książki (tak właśnie będę nazywać różnorako parcele-hobby :D)

Ten moment... KIEDY WIDZISZ ZŁODZIEJA KTÓRY ZAJUMAŁ CI TV I BEZKARNIE CHODZI PO KSIĄŻKOWYM RAJU

Przyszła mama pogratulować córce <3

Zdjęcie musi być!

I tak oficjalnie kończy się wojna Marden-Lama

Ci również balują po skończonych studiach :D

Zdjęcie! Oczywiście zbyt późno screen ale co tam!

Ten moment kiedy będziesz tęsknił za latającą krową..



9 komentarzy:

  1. O weź, tak bardzo chciałabym zagrać w ts2, ale niestety ich nie mam 😩 Gratuluję!! :D Dzikie densy pod prysznicem zawsze spoko :p Studia, studia i po studiach :P Ruby i Madden <3 Te ich pierwsze flirty *3* Ten chłopaczek z jasnej strony mocy jest mega :D

    OdpowiedzUsuń
  2. (Komentarz z serii: „kiedy postanawiam pisać komentarz i czytać jednocześnie”)
    Ach, ja maturę piszę w 2018 (chociaż powinnam być już po, ale życie mi nie wyszło <3
    Właśnie – Ruby to niebieska ślicznotka.
    To od karaluchów się choruje? Rany, tyle lat grania w dwójkę i dopiero teraz się o tym dowiaduję!
    https://3.bp.blogspot.com/-C9cJ1jqx94w/V8_oOGp27_I/AAAAAAAAFsI/o3W0aOEqm3QJj1mWevDqt02eHO4yvAiBgCLcB/s1600/61.png – wygląda jakby miał zarost. + Uwielbiam jego wyraz twarzy.
    Wrotki na obcasach! <3 Ciekawe, czy na gołą stopę też się da.
    Zgadzam się. Interakcja z łapkami jest cudna. No i ten... chociaż w dwójce są jakieś interakcje przy stole. X'D
    Moooritmer. [*]
    Ach, na tej parceli z siłownią kilka lat temu dwóch moich simów łapało się za tyłki. #wspomnienia
    Pierwszy pocałunek! <3
    Aż chyba włączę u siebie w grze te filmiki przy ważnych wydarzeniach. Czemu ja je w ogóle wyłączyłam...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. + Biedny Marden. Nawet jego matka ma pretensje. A powinna być dumna z syna-studenta.
      Mogę wiedzieć skąd sweterek z jeleniem Mardena? Kocham jelenie. <3
      Właśnie – Ruby to niebieska ślicznotka.

      Usuń
  3. Też nie wiedziałam, że od karaluchów się choruje, a może zapomniałam (?)... Nie wiem, ale mega tęsknię za dwójeczką widząc Twoją rozgrywkę! I bardzo mi miło, że napisałaś o mnie w poście. :D Nie jestem wybitnym budowlańcem w TS3, ale dziękuję, dziękuję, dziękuję! <3 Chętnie obejrzałabym domek, który urządziłaś. :D No i przede wszystkim - gratuluję studiów i życzę powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję dostania się na studia medyczne!
    Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę, że już idziesz na studiach :D Ja ma dopiero w tym roku szkolnym maturę i jak tylko pomyślę o tym, że maj tak szybko się zbliża to mi się żyć odechciewa :D
    Jestem jak najbardziej na tak jeżeli chodzi o relacje z Warszawy! Jak wszystko dobrze pójdzie to za rok będę w podobnym położeniu co Ty (no może nie w Warszawie i nie na medycynie ale i tak chętnie poczytałbym o stawianiu pierwszych kroków na studiach w wielkim mieście).

    Łał, ile zdjęć, rozpieszczasz nas xD Dobrze, że wzięłaś na studia tą Blaszkę, bo rzeczywiście było śmiesznie :D

    Kurczę narobiłaś mi apetytu na ten nowy domek i teraz nie będę się mógł doczekać żeby go zobaczyć :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję dostania się na medycynę :) Nie mieszkam w Warszawie, a studia daleko przede mną, więc Ci nie pomogę. Ale ten czas leci... Marden dopiero co się urodził, a już na studiach :) Szpilko-wrotki mnie rozwaliły xD Marden i Ruby... śliczna para <3 Studenckie życie takie kolorowe, szkoda, że nie mam TS2 :( Krowa i Lama najlepsze. Widzę, że nie masz cenzury, czyżby jakiś mod? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć i czołem! Jestem dumna z Ciebie, że dostałaś się na takie studia i życzę powodzenia! Taktak, dla mnie kocia ferajna również była bajką dzieciństwa, co prawda jestem znacznie młodsza od Ciebie, ale i tak ją pamiętam! Wybacz, ale biologia to mój horror. :( Niby jest ciekawa, ale jakoś nie potrafię się do niej przekonać. Jak miło znowu popatrzeć na simsy od Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju gratulacje, że się dostałaś. No studia medyczne to nie przelewki. Napewno dasz sobie rade !! :). Ja wracam na bloga, było by mi miło gdybyś go odwiedziła. Pewnie każdy o nim zapomniał :/. Miłego wieczorku :D

    OdpowiedzUsuń