47. Nie da się postawić drzwi na polu // Rodzina Forest [ts2]

Behind Closed Doors by TheFoxAndTheRaven 
 Nawet sobie nie zdajecie sprawy jak bardzo za Wami tęskniłam - za dodawaniem zdjęć, za oglądaniem Waszych zdjęć, szukania inspiracji tutaj... Bardzo mi brakowało tego. Chodzę już kilka dni, tygodni z ogromną chęcią wstawienia notki. Pochwalę się również, że mam już ponad 300 zdjęć z Forestów. Przyznaję bez bicia, że miałam zastój. Ot dochodzę do drugiego pokolenia i czuję wypalenie. Postanowiłam jednak zamieszać tak bardzo, żeby jednak mnie znowu ciągnęło do tej rodzinki. Także w wolnych chwilach gram bez opamiętania do późnych godzin. Tak wiem jestem na studiach powinnam się uczyć, bla, bla, bla.
To chyba właśnie studia nauczyły mnie na poważnie organizować swój czas, aby znaleźć i na naukę i na odpoczynek, odreagowanie i regenerację. Także poza nauką, spotykam się ze znajomymi, gram w simsy (dwójeczkę przede wszystkim, z trójką mi coś nie idzie niby nowe plany na tumblra a wyszło jak zawsze, ale może wrócę do tego przy napływie weny) a także czytam (znowu odkryłam swoje pokłady uzależnienia od książek, ech). Stąd cytat w tytule. Uwielbiam wypisywać cytaty z książek i raz dwa umieszczać je na lubimyczytać.pl - niby nic z tego nie mam, ale jakoś w ten sposób czuję się związana z tą społecznością molów książkowych. Pełny cytat tutaj dodany przeze mnie więc też możecie mnie wyśledzić tam.
Zdjęcie na początku nie jest mojego wykonania, tylko tej pani. Polecam przejrzeć galerię, bo naprawdę warto, świetne wykonanie i pomysł.



RODZINA FOREST [ts2]
(poprzednia część tej rodzinki *klik*)


 Rodzice witają Mardena, który wrócił do rodzinnego domu po studiach


 Przyjeżdża a tu już takie duże rodzeństwo :D

Prześladowany przez Muchę :C

Ale w końcu mu poświęcono czas więc feel better C:

Wbija taksa, rozwala śmietnik - przeprowadzka jednym słowem!

O Em Dżi co za zasłony... wiejsko czarodziejsko

Joł joł laseczka!

A trzymaj dolce!

Huczna przemiana - chciałam żeby wyglądała na to kim jest - miłośniczka przyrody i przygód (nawet ma pracę w tej branży)

 Psiakom domek przypadł do gustu ^^

 Dzieciaki mają za to duuużo miejsca do zabawy :D

 Domek w lesie, close to nature

 Ojej kocham tego potworka *-*

 Nienawidzę Cię suko



 Taka rozpacz, że aż Muszka tęskni ;C
Nie płacz do cholery!

A wiesz zdechł mi ten pies, który mi uciekł kiedyś

 Ale że dom nie może być taki pusty to dzwonimy po szczeniaki :D

Z przyrodą w zgodzie :3

 Adopcja małego Asklepiosa :3

 Kask + Garniaczek <3

 Niedługo po Asklepiosie przyjechała Medulla :D

 Na urodzinki przyszedł ten gość z ciemnej strony mocy :O


 Hehe na kogo Ty się Dallander paczysz, bo już nie zapytam na co dokładnie



 Uwielbiam tych staruszków *-*

 Przygodny piesek i już wie z kim ma do czynienia..

 Starsze rodzeństwo pomaga przy bliźniakach ^^

Wiadomo, najlepsze urodziny tylko u Forestów - zawsze jest policja heh ;D


 Prezencik na urodzinki - portret ojca, który namalował na studiach ^^

 Udana dżampreza ale to już mówiłam :D

Haha te same upodobania zapachowe - pasują do siebie xd

 Niby w podeszłym wieku, ale wiadomo.. ^^


 Emeryturki czas

Virginia z nowymi upodobaniami ^^

A te łobuzy dalej potrzebują atencji haha :D

 Marden chyba też odkrył swoje kolejne hobby

 Zabaw nigdy dość XD

 Kocham tę łazienkę <3 (to nic, że jest zepsuta ;D)


 Moje maleństwa *-*

 Muszka w roli mamy

Grillu grillu grillu

 Ziomuś no wyśmienite hot dogi

 Virginia też postanowiła pójść na emeryturę - zbyt dużo obowiązków w domu - jak widać kałuże po małych psiakach i bliźniaki


 Mój potworek dorasta!

 Taka metamorfoza, w kolejnej notce zobaczycie jak wygląda z przodu razem z siostrą ^^

 I Forsicia :D

Wiadomo, że bez policji to już nie zabawa


Na dzisiaj koniec. Wiem wiem, że mówiłam ponad 300 fotek, ale nie róbmy maratonu :D Postaram się dodać jeszcze przed świętami co nieco (uwielbiam christmas time!). Trzymajcie się! Niedługo święta, dotrwamy!
Never give up!
:*